Read, so you never feel alone", "Read, grow wings and travel" czy może "Books are for people who wish they were somewhere else" - to tylko kilka z haseł tegorocznego Dnia Książki i Praw Autorskich.
Czy może być coś ważniejszego, gdy od ponad roku jesteśmy zamknięci w czterech ścianach?
Historia Dnia Książki zaczyna się wraz z jego ustanowieniem w 1995 roku przez Unesco.
Okazuje się, że w pandemicznym czasie, książki pełnią zbawienną rolę, choć nasi szóstoklasiści udowadniają, że dom nie jest jedynym miejscem, w którym zaczytują się w ulubionych lekturach.
Gdzie konkretnie? Może na czubku drzewa, na SORze, w bagażniku, w markecie czy pod prysznicem?
Sprawdźcie w galerii! [zobacz galerię]