AKTUALNOŚCI

          • Kolejny dzień Zielonej Szkoły klasy 4b

          •  

            Dzisiejszy dzień przywitał nas chmurami, ale słońce szybko znowu do nas zawitało. Po pysznym śniadaniu poszliśmy do pobliskiej jednostki GOPR-u. Dowiedzieliśmy się, na czym polega praca ratowników, poznaliśmy podstawy pierwszej pomocy i poznaliśmy najważniejszego ratownika, owczarka Quando. Zrobił on oczywiście największe wrażenie na naszych dzieciach. 
            Po powrocie Pani Dorotka Luberda zorganizowała nam grę przyrodniczo-terenową. Dzieci przy pomocy kompasu tworzyły mapę, a następnie ukrywały zadania i oznaczały odległość parokrokami. Następnie szukały zadań drużyny przeciwnej i odpowiadały na pytania.
            Za chwilę obiad, a potem wyprawa na lody i największa atrakcja dzisiejszego dnia: "adrenalina park".
            Po kolacji podsumowanie wyjazdu i niespodzianka dla odważnych: "bieg twardziela" (nocny bieg na odwagę). 
            Kolejna niespodzianka dla naszych odważnych wspinaczy. Dzisiejszej nocy śpimy na ściance bulderowej, a nie w puchach jak do tej pory ;)
            Ściskamy Was mocno. 
             

            Dorzuciliśmy parę nowych zdjęć do naszej galerii:

            4B na "zielonej"

             
            Już jutro będziemy w Warszawie z naszymi kochanymi rodzicami :)
            Mimo, że jest naprawdę super, dzieci już bardzo tęsknią. 
             
          • Tym razem 5B rymuje z Radkowa

          •  

            W pokojach ciągle panuje głupawka,

            I codziennie jest śmiechu dawka.

            Jest tu dużo zieleni,

            Ale nie widzieliśmy żadnych jeleni.

            Super były kajaki,

            Szczególnie kiedy Pan Karol

            Woła: "do wody dzieciaki!"

            Nawzajem opowiadaliśmy sobie bajkę:

            O kocie, który palił fajkę.

            Przy granicy Czech byliśmy,

            Lecz na szczęście w przepaść nie wpadliśmy

            I bardzo się wtedy ucieszyliśmy.

            Gdy to wszystko Pani Paulinie opowiedzieliśmy,

            Pomyślała, że zupełnie powariowaliśmy.

            Hip, Hip - Chris, Chris

            Nasz wspólny wyjazd THE BEST IS!

             

            (Poezja Piątej B)

             

             

            I jeszcze parę zdjęć dodaliśmy do naszej galerii:

            klasy 5 i 6 w Radkowie

          • Wieści ze Sztokholmu od 4a

          •  

            U Marysi w Sztokholmie jest super. Białe noce przeszkadzają nam spać. Jasno jest do pierwszej. Za dnia mamy napięty grafik - odwiedziliśmy noblowską Szwedzką Akademię, przeciskaliśmy się przez najwęższą ulicę w mieście, głaskaliśmy najmniejszą rzeźbę świata, no i dostawaliśmy małpiego rozumu w Junibaken - niezwykłym bajkowym muzeum, w którym można jeździć na krowie, chować się pod łóżkiem i drzeć japę na całe gardło.

            Pozdrawiamy,

            4a wraz z Panią Iwoną i Panem Staszkiem

             

            A oto minigaleria:

            4a w Sztokholmie

             

          • Poezji z Radkowa ciąg dalszy

          •  

            Choć pobudka wczesna była,

            Podróż pociągiem nam się nie dłużyła.

            Ciagle graliśmy w karty

            I opowiadaliśmy żarty.

            Na geologii kamienie łupaliśmy,

            A w słońcu się opaliliśmy.

            Znajdowaliśmy rzadkie skały

            I ubaw mieliśmy przy tym nie mały.

            Pan Karol wziął nas na nadgodziny,

            Bo bardzo miłe są z nas dzieciny.

            Na wspinaczce skakaliśmy,

            Choć bardzo się przy tym męczyliśmy.

            Jedzenie jest bardzo pycha,

            Magda Gessler się nim opycha.

            Farbujemy sobie włosy,

            A z nich zaplatamy kłosy.

            Szósta drużyna turniej wygrała,

            Zaś każda drużyna wiele funu miała.

            Wyjazdu tego chcemy bis,

            Wołamy do Was:

            Hip, Hip - chris, chris

             

            (Poezja piątej A)

             

          • Klasy 5 i 6 - nowie wieści z Radkowa

          •  

            Szóstaków poezja o zielonej szkole:

             

            Na wyjeździe się bawimy,

            dużo sobie tez grabimy.

            Czasem zdarzy nam się wpadka, 

            A czasem to tylko pułapka. 

            Wokół dużo jest zieleni,

            I słoneczko pięknie się mieni.

            Aktywni jesteśmy bardzo,

            A nauczyciele nami nie gardzą.

            Lepimy z gliny dzbany,

            A przy tym wesoło śpiewamy.

            Po Górach Stołowych chodzimy

            I bardzo się przy tym męczymy.

            Jemy pyszne posiłki

            I mamy szczęśliwe minki.

            Do zdjęć grzecznie pozujemy 

            I końca wyjazdu już żałujemy.

             

            Hip, Hip - Chris, Chris

             

            (Natasza K., Róża S., Kazio, Duda i Tadzio)

             

            A oto zaktualizowana o zdjęcia klas szóstych galeria:

            klasy 5 i 6 w Radkowie

             

          • 4b - dzień drugi zielonej szkoły

          •  

            Dzisiejszy dzień był pełen wrażeń chociaż bardzo męczący. Pobiliśmy rekord marszu, przeszliśmy ponad 10 km. Nie było łatwo. Po drodze gry, podchody, quizy, a wszystko w palącym słońcu. Zmęczeni, ale szczęśliwi dotarliśmy na późną kolację. Pierwszy raz wszyscy marzyli o prysznicu. Goooorąco ściskamy 😘

            A oto nasza zaktualizowana o nowe zdjęcia galeria:

            4B na "zielonej"

             

          • Klasy 5 i 6 nadają z Radkowa

          •  

            Piątaki i szóstaki meldują się z Campu Radków! Jesteśmy już po 4 blokach tematycznych.

            My, piątaki, wypociliśmy już siódme poty na rowerach i ściance, nie zgubiliśmy nikogo na Błędnych Skałach, a potem schłodziliśmy się w Zalewie Radkowskim.

            A my, szóstaki, w pięknym słońcu poznawaliśmy gry świata, doskonaliliśmy swoje umiejętności garncarskie, a następnie weszliśmy w role geologów. 
             
            Hip,hip - chris, chris!!!
             
            A oto nasza galeria: