Dawno temu, za górami, za lasami…
No, dobrze. Nie tak strasznie dawno - bo 18 lat temu - rodzice ówczesnej klasy 3B postanowili dać swoim dzieciom oraz wszystkim dzieciom SSP26 - coś, czego nie można kupić, coś w co włożą swoje serca, działanie, współpracę, czas i pomysły.
Tak powstał pierwszy w historii SSP26 jasełkowy spektakl przygotowany przez rodziców.
Od tej pory rodzice klas trzecich co roku jednoczą się i od września spotykają się na próbach, wymyślają scenariusz, budują scenografię, przygotowują kostiumy, rekwizyty, światło, muzykę… A nad tym wszystkim jak duch opatrznościowy unosi się dyrektor Jacek Chmiel, służąc radą, kablem, mikrofonem, wtyczką, wiertarką, zapasowym scenariuszem i dobrym słowem.
Aż w końcu zapraszają wszystkich - dzieci, nauczycieli, innych rodziców, krótko mówiąc całą szkolną społeczność - na swój spektakl!
Tak właśnie było w czwartek, 19 grudnia na Puławskiej!
Na scenie 37 (!!!) aktorów - rodziców z trzech (!!!) klas trzecich, a wokół sceny ci, których omijają światła reflektorów, ale wkładają nie mniej pracy - autorzy scenariusza, scenografii, reżyserzy świateł, muzyki i całości!
Wielkie brawa dla nich , bo uśmialiśmy się do łez i wzruszyliśmy nie raz!