Pocztówka z wakacji to kapitalna sprawa - własnoręcznie wybrana, napisana, opatrzona częstokroć egzotycznym znaczkiem i wrzucona do skrzynki.
Dzieciaki z 2A tuż przed wakacjami (jeszcze jako uczniowie 1A), poznawszy wszystkie literki i zasady tworzenia słów i zdań, sprawdziły, co trzeba zrobić, żeby list lub pocztówka trafiły do adresata.
W tajemnicy przed rodzicami napisały swój pierwszy prawdziwy list-niespodziankę.
Następnie nauczyły się adresować koperty, a także dowiedziały się gdzie i jak przykleić znaczek.
Gdy już wszystko było gotowe, razem ze swoją wychowawczynią, panią Ewą Chmiel wyruszyły (tramwajem! ) na pocztę .
Przy okazji sprawdziły, jak wygląda urząd pocztowy i co - oprócz wysyłania listów - można tam jeszcze zrobić lub załatwić.
Na koniec nadszedł moment najważniejszy - każdy sam wrzucił swój list do czerwonej skrzynki .
Potem zostało już tylko czekanie, aż rodzice sami wyjmą nasze listy ze skrzynki (o ile listonosz doniesie je we właściwe miejsca).
Mamy nadzieję, że już wszystkie listy dotarły do adresatów i sprawiły Wam radość
Za fotografie i opis listowych peregrynacji bardzo dziękujemy pani Ewie Chmiel , wychowawczyni klasy 2A.